- Chcę rozmawiać z dyrektorem! - Dyrektora nie ma. - Przecież przed chwilą widziałem go w oknie? - Dyrektor też pana widział. - zobacz
- Panie kierowniku, chcialbym z panem pogadac w trzy oczy... - Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy? - Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno oko trzeba bedzie przymknac. - zobacz
- Szefie, musze dostac podwyzke, ja z tej pensji nie moge wyzyc! - Niech się Kowalski lepiej zastanowi, jak wyzyje bez tej pensji... - zobacz
- Szefie, musze dostac podwyzke! - Oczywiscie, oczywiscie. Niech Kowalski do mnie przyjdzie w poniedzialek, jak jeszcze bedzie u nas pracowac... - zobacz
Co można ściągnąć z nagiej sekretarki? Nagiego dyrektora. - zobacz
Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwladny. Wylewa dyrektorowi kawe na koszule, pokazuje mu jezyk, puszcza baka i wygarnia wszystko. W tym samym tez momencie do gabinetu wpadaja koledzy. - Stasiu, Stasiu! To byl zart, wcale nie wygrales w totka! - zobacz
Dobry pracownik ma dwa miesi±ce urlopu - 1. kiedy sam idzie na urlop 2. kiedy urlop ma jego szef - zobacz
Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo: - PPPPPPP W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika: - DUPA Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik... - To ja pisze elegancko Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy? - Ja? Ależ jak? Ja odpisałem Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem. - zobacz
Dyrektor jest na wyjezdzie sluzbowym. W hotelowej recepcji zwraca się do recepcjonisty: - Prosze dwa pokoje jednolozkowe. Jeden na pierwszym pietrze dla mnie, a ten drugi dla sekretarki... - ...na trzecim. - dodala sekretarka. Recepcjonista podaje im jeden klucz i mowi: - Macie tu pokoj dwulozkowy na parterze. Dyrektor z oburzeniem: - Ale przeciez ja prosilem... Recepcjonista uprzedzajac jego dalszy wywod: - Bardzo nie lubie, gdy goscie w nocy biegaja po korytarzach w pizamie. - zobacz
Jak jest po chinsku szef? -HAM A jak jest po chinsku biuro szefa? -JAMA HAMA - zobacz
Kierownik: Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny? Kowalski: No, nie bardzo... Kierownik: A ciepla wodke? Kowalski: Tez nie. Kierownik: To po jaka cholere chce pan urlop w lipcu? - zobacz
Kowalski: Proszę wybaczyć panie kierowniku, ale w tym miesiącu nie dostałem premii... Kierownik: Wybaczam panu. - zobacz
Na zakładowym jubileuszu, przemawia szef wydziału. Na zakończenie wznosi kielich ze słowami: - Za wszystkie panie, które mamy pod sobą... - zobacz
Nie lubiany szef zostawia kartkę na biurku: - Jestem na cmentarzu. Po powrocie zastaje dopisek: - Niech ci ziemia lekką będzie. - zobacz
Rozmowa dwoch dyrektorow: - Wiesz, ostatnio kupilem sobie automatyczna sekretarke. No mowie ci, super! Wyglada jak kobieta, i to taka, za ktora mezczyzni się na plazy ogladaja, a ile potrafi! - No to pokaz to cudo. To ten go zaprosil do gabinetu. Wchodzi sekretarka, fakt, laska ze hej, no i pyta czego się napija. Jeden zazyczyl sobie kawy drugi herbaty. No i za chwile patrza, a ona nalewa z jednego palca kawe, z drugiego herbate (miala wbudowany ekspres do kawy i herbaty). Dyrektor podyktowal jej tekst - za chwilke podlaczyla się do drukarki i mial wydruk. itd. Po pewnym czasie zadzwonil telefon, no i dyr wlasciciel sekretarki mowi do kumpla: - Wiesz, musze odebrac, a ty mozesz wyprobowac co jeszcze ona potrafi. Wyszedl, rozmawia przez telefon, nagle po paru minutach slyszy potworny wrzask. - Rany julek, zapomnialem mu powiedziec, ze ona ma w d*.*ie temperowke do olowkow - zobacz
« poprzednia 1 2 następna »